Komórki są wszędzie……
Pojawienie się w powszechnym użyciu telefonów komórkowych spowodowało nieznane nigdy wcześniej problemy i zmieniło ludzkie zachowania. Teraz już trudno spotkać kogoś kto nie nosi w kieszeni komórki. Komórkowcy są wszędzie – w autobusie, w urzędzie, na plaży, w kościele…. Wszędzie widać osobników pracowicie wystukujących SMS czy akurat SMS-y odbierających.
Komórki dzwonią, grają melodyjki, śpiewają, warczą, gwiżdżą. Im bardziej oryginalna melodyjka czy dzwonki – tym większa radość właściciela telefonu komórkowego i podziw – a częściej irytacja – otoczenia. Wszędzie też widac młodych ludzi, którzy odpalają gry zainstalowane w swojej komórce i nie zwracając na nikogo uwagi zapamiętale się bawią siedząc na przykład na przystanku autobusowym.
Powstały swoiste giełdy na których młodzi zazwyczaj miłośnicy nowych technologii przechwalają się swoimi telefonami i porównuja ich wady i zalety. Nokia najlepsza, Motorola jeszcze lepsza, ale ten Panasonic ma jakieś opcje, których nie ma tamten Samsung – i tak dalej…. Od kiedy w komórkach pojawiły się aparaty fotograficzne można zostać w każdej chwili uwiecznionym na zdjęciu, a fotka ta jako MMS może zostać wysłana w dowolne miejsce na kuli ziemskiej. I to całkowicie bez naszej wiedzy….
Tak – komórka jest prawdziwym przełomem w naszym życiu – zmieniła wszystko wokół nas.
No user responded in this post